Tragedia w Karolewie. Po śmierci 14-latka wrze dyskusja o hejcie i bezpieczeństwie w szkole
Śmierć 14-letniego chłopca w Karolewie w powiecie iławskim poruszyła mieszkańców Susza i okolic. Oficjalnie wiadomo, że nastolatek zginął po potrąceniu przez pociąg Pendolino. Okoliczności tej tragedii wyjaśniają śledczy. Równolegle w przestrzeni medialnej i w lokalnych mediach społecznościowych narasta dyskusja o możliwym tle dramatu. Pojawiają się tam wpisy sugerujące, że chłopiec miał być ofiarą nękania w szkole. Tych informacji nie potwierdziły dotąd w oficjalnym komunikacie ani prokuratura, ani policja. Do zdarzenia doszło 16 kwietnia rano w Karolewie w gminie Susz. Jak informowała Komenda Powiatowa Policji w Iławie, około godziny 9 doszło tam do potrącenia człowieka przez pociąg Pendolino relacji Warszawa Zachodnia–Gdynia Główna jadący z Susza w kierunku Prabut. Ofiarą był nastoletni chłopak. Na miejscu pracowali śledczy i technicy kryminalistyki pod nadzorem prokuratury.