Weryfikacja dziennikarzy przez SOP pod lupą
Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) od pewnego czasu interesuje się kwestią dokonywanej przez Służbę Ochrony Państwa (SOP) weryfikacji, która w wielu przypadkach kończy się odmową wpuszczenia wybranych dziennikarzy do urzędów państwowych. Zdaniem RPO, to zjawisko nie tylko może uderzać w wolność słowa, ale też wiązać się z naruszeniem praw osób, których dane dotyczą. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO), poinformował z kolei, że kwestia ta obecnie jest również przedmiotem pogłębionej analizy organu nadzorczego. RPO informuje, że otrzymał szereg wniosków dotyczących postępowania SOP w związku z weryfikacją dziennikarzy, biorących udział w wydarzeniach odbywających się w urzędach państwowych. Dziennikarze skarżą się, że nie są informowani o przyczynach negatywnej weryfikacji. Ponadto od zapadłej decyzji SOP nie służy żadne odwołanie. Problem ten od dawna jest przedmiotem dyskusji między RPO, a Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA). MSWiA utrzymuje, że ograniczenia prawa do informacji ustanowione w ustawie o SOP pozostają zgodne z Konstytucją, prawem Unii Europejskiej i międzynarodowymi standardami. RPO wskazuje natomiast, że odmowa dziennikarzom wstępu na wydarzenia publiczne powinna podlegać pełnej kontroli sądowej. Według RPO, opisane praktyki SOP mogą naruszać nie tylko wolność słowa, ale i prawo do sądu.